Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • so come on baby, make love to me.  :: czternasty luty. to chyba walentynki? święto zakochanych? ;) 
 
w taki razie życzę Wam wszystkich cu

    9 dni temu

  • nie chcę Cię z oczu stracić.  :: Czasem bardzo tego chcę Zostawić wszystkich Was.

Moje ferie dobiegają wielkimi krokami końca. Zdecy

    14 dni temu

  • zawsze dostaję gorzki koniec lizaka.  :: I shouldn't have let you go.

    24 dni temu

  • dogadałam się z psychopatką.   :: 
It's not whatGood girls doNot how they should behave. 

dawno nie pisałam nic, tak wiem.  ;-)

    30 dni temu

  • możesz mnie dotknąć.   :: Bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko.

wbrew pozorom wszystko się pozytywnie poukładało.

    1 miesiąc temu

  • przytul mnie uśmiechem.   :: Ból doświadczeń sprawia, że śmiech znika. 
 
 Przedostatni dzień 2011 roku. Pora  podsumować (prawie

    2 miesiące temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

przytul mnie uśmiechem.

Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF
Model: NIKON D3000
Przysłona: f/5.6
Ogniskowa: 52.0mm
Naświetlanie: 1/60s
ISO: 200

Wyślij na komórkę

Kategoria: portret  

Włącz muzykę/film

Ból doświadczeń sprawia, że śmiech znika. 

 

 Przedostatni dzień 2011 roku. Pora  podsumować (prawie) już miniony rok.

Ok.

- pełen dziwnych zdarzeń (czyt. strasznie dziwny)

- był  pełen `niespodzianek` - niekoniecznie miłych

- poznałam wspaniałych ludzi,

- straciłam kilku `przyjaciół` (teraz to nawet slowo `przyjaźń` przy ich imieniu śmiesznie brzmi.)

- po raz kolejny poznałam masę dwulicowych ludzi... 

- jestem starsza o kolejny rok,

- coraz częściej spotykam się z tym, że nie warto ufać ludziom, 

- coraz dalej mi do wyobraźni małej dziewczynki (a szkoda), 

- bardziej doceniam pomoc innych, 

- wciąż jest A. 

- dalej będę zapisywała datę  - '11, zamiast  -'12   ; )

- miłość do maluchów zwiększyła się wraz z przybyciem na świat Dawidka! 

- wciąż lubię lato, nie lubię zimy. 

- Aschanti, Vivi, Nelly i Kika są z dnia na dzień coraz bardziej kochane. 

- otworzyłam się na nowe doznania,

- dotarło do mnie, że niektórzy ludzie, byli wyjątkowi i wyjątkowi pozostaną - bez względu na wszystko.

- moje przygody z fotografią niestety spadają na drugi plan. 

- zdecydowanie lepszy od poprzedniego.

- niektóre postanowienia na 2011 rok zostały spełnione, to w 2012 roku postanowień też nie zabraknie, ale nimi już się z Wami nie podzielę, o!    ; )

 

ha! :)  

Jedno z moich postanowień brzmi: Obiecuję poprawić się w Nowym Roku! (pod każdym względem, o)  

 

Wierzę w nasze postanowienia. ;) Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie jeszcze lepszy niż bierzący, życzę Wam szczęścia, zdrowia, dużo miłości i udanego Sylwestra! :)   

 

 

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

magically
2 miesiące temu

Bardzo ładne! :)

magically: Bardzo ładne! :)

Gość: A
2 miesiące temu

Wciąż jest A, ha! I dalej będzie! Aż do końca naszych dni ;* piękne zdjęcie ;3

Gość: Wciąż jest A, ha! I dalej będzie! Aż do końca naszych dni ;* piękne zdjęcie ;3

Reklama
2 miesiące temu

ukryj reklamy

bogdan
14 dni temu

ma cos w sobie ;)

bogdan: ma cos w sobie ;)

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

przytul mnie uśmiechem.   :: Ból doświadczeń sprawia, że śmiech znika. 
 
 Przedostatni dzień 2011 roku. Pora  podsumować

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

I jakoś nie jest tak jak wczoraj,

Świetliście

tyrtyrtyrtyr

Pozostałe (9)

Ostatnio odwiedzili


Ulubione linki